Zasypiam

piosenka w mp3 (284 kB)
cyfrowa jakość - piosenka w mp3 (2,6 Mb)
chwyty

Dusi się w szafie plecak
Niespokojne myśli lecą
Senne drzwi skrzypią mi
idź idź idź

Po sufitu gładkiej tafli
Z marzeniami płyną statki
W żagle wiatr dmucha myśl

iść iść iść

Nagle latający dywan
Od podłogi się odrywa
I na księżyc wiezie mnie
śpię śpię śpię

(14 styczen 1999)

Lecimy

piosenka w mp3 (361 kB)
cyfrowa jakość - piosenka w mp3 (2,4 Mb)
chwyty

Zrywa się z wiatrem w górę mknie gęsi klucz
Lecimy z nim w złotej mgle która jest wyżej chmur
Czego nie miałem
To co mam
Czego nie będę miał
Znajdę tam
Znajdę tam

(6 czerwiec 1999)

Wracam

piosenka w mp3 (557 kB)
cyfrowa jakość - piosenka w mp3 (2 Mb)
chwyty

Wracam za każdym latem
W miejsce którego nie zmienia dziadek czas
Parzę herbatę
Do snu kołysze pachnący wiatrem las
Pachnący wiatrem las 2x

Staję się ptakiem
Dobry sen niesie w górę mnie aż do gwiazd
Lecę nad światem
Póki nie zbudzi mnie rześkim chłodem brzask
Nie zbudzi chłodem brzask 2x

(19 czerwiec 1999) 

Może sen może jawa

piosenka w mp3 (526 kB)
cyfrowa jakość - piosenka w mp3 (3,4 Mb)
chwyty

Może myślałem zbyt naiwnie
Otumaniony pięknym snem
Że jasny anioł piękny anioł
Siedzi przy twarzy mej

Może sen a może jawa
Na ziemi lub na niebie w złotej mgle
Taki sen gdy raz się zdarza
Na zawsze zmienia cię
Może naprawdę tak na chwilę

Przez moje okno wsunął się
Cudowny anioł, piękny anioł
Skrzydłami dotknął mnie

Może sen a może jawa
Na ziemi lub na niebie w złotej mgle
Taki sen gdy raz się zdarza
Na zawsze zmienia cię

(31 lipiec 1999)

Chwila

piosenka w mp3 (404 kB)
cyfrowa jakość - piosenka w mp3 (2,9 Mb)
chwyty

Kocham Cię chwilo która jesteś
Nie tę która była
Nie tę która będzie
Pobiec z Tobą chcę stokiem
Płynąć potokiem
Lecieć łabędziem

Zamiast na ławce oglądać latawce
Wolę latawcem być
Nie tęsknić do tej co była
I o tej która będzie nocami śnić

Kocham Cię chwilo która jesteś
Nie tę która była
Nie tę która będzie
Pobiec z Tobą chcę stokiem
Płynąć potokiem
Lecieć łabędziem

Taka chwila kiedy skrzydła w niebo wzbijam
Może w każdej chwili przyjść
Byle nie tęsknić do tej która była
O tej która będzie śnić

Kocham Cię chwilo która jesteś
Nie tę która była
Nie tę która będzie
Pobiec z Tobą chcę stokiem
Płynąć potokiem
Lecieć łabędziem

(sierpień 1999)

Bryk bryk

piosenka w mp3 (461 Kb)

chwyty

małe wyjaśnienie - jest to piosenka napisana dla dużych i małych dzieci, które spotykają się w Puszczy Noteckiej niedaleko miejscowości Zatom. Bryk bryk troszeczkę mi wstyd. (piosenkę śpiewam z Kubą Zygarłowskim)

Zatom wioskom rośnie las
a w tym lesie raz po raz
w niebo niesie się wielki krzyk
bryk bryk...

A w tym lesie jest polana
co jest Krysi i Volana
w niebo niesie się wielki krzyk
bryk bryk...

Mokasyna każdy zna
ten to bryk dopiero ma
w niebo niesie się wielki krzyk
bryk bryk...

Przy ognisku bryka dziś
gruby Ryś i chudy Bryś
w niebo niesie się wielki krzyk
bryk bryk...

A na drodze rozbójnicy
trzeba oddać im słodyczy
w niebo niesie się wielki krzyk
bryk bryk...

Pod nami niebo

piosenka w mp3 (468 Kb)
cyfrowa jakość - piosenka w mp3 (2,5 Mb)
chwyty
Połóż się obok mnie na polanie
Zaraz stanie się cud
(w górę patrz)
Cud się stanie
W białe obłoki
Wyciągnij rękę
Niebo pod nami takie piękne

(19 sierpnia 1999)

 Znów spóźniłem się na jesień

piosenka w mp3 (733 Kb)

chwyty

znów spóźniłem się na jesień
styczeń luty marzec kwiecień
jeszcze w maju nie myslałem że miniemy się

więcej mówią o jesieni niż jej jest
w poszarzałym listopadzie budzę się
w poszarzałym listopadzie budzę się

znów spóźniłem się na jesień
czerwiec lipiec sierpień wrzesień
i październik nieśmiertelny skonał też

więcej mówią o jesieni niż jej jest
w poszarzałym listopadzie budzę się
w poszarzałym listopadzie budzę się

myślę kiedy się skończyła
może wcale jej nie było
może mnie jest w tej jesieni coraz mniej

więcej mówią o jesieni niż jej jest
w poszarzałym listopadzie budzę się
w poszarzałym listopadzie budzę się

(15 październik 1999)

Dlatego że

piosenka w mp3 (415 Kb)

chwyty

kocham cię dlatego że wiesz
że iść nie dochodzić to cel
że na końcu drogi jest biel
a za tą bielą jest tęcza
która ucieka gdy zbliżasz się
dlatego kocham cię

kocham cię dlatego że wiesz
że daleko za tęczą jest ląd
na lądzie w górę góry się pną
i choćbym tysiąc lat biegł
ich szczyty wciąż daleko są
dlatego kocham cię

kocham cię dlatego że masz
ten sam w sobie niepokój co ja
ten sam ciężar nosisz co dnia
i mimo to uśmiechasz się
dlatego kocham cię

kocham cię dlatego że znasz
wszystkie moje myśli a ja
twoje myśli w sobie też mam
i to mi daje siłę co dnia
dlatego kocham cię

(Kamińsko 23 październik 1999)

Zbyt dziecinni zbyt dorośli

piosenka w mp3 (661 Kb)

chwyty

zbyt dziecinni żeby zostać
zbyt dorośli żeby uciec
hej chciałoby się uciec ale trzeba zostać
hej ludzie drogi - raz bolą nogi raz cierpną nogi raz niosą nogi - hej ludzie drogi

zbyt dziecinni żeby milczeć
zbyt dorośli żeby krzyczeć
hej chciałoby się krzyczeć ale trzeba milczeć
hej ludzie drogi - raz bolą nogi raz cierpną nogi raz niosą nogi - hej ludzie drogi

zbyt dziecinni żeby pływać
zbyt dorośli żeby latać
hej chciałoby się latać ale trzeba pływać
hej ludzie drogi - raz bolą nogi raz cierpną nogi raz niosą nogi - hej ludzie drogi

zbyt dziecinni żeby przetrwać
zbyt dorośli żeby umrzeć
hej powinno się przetrwać ale chce się...
hej ludzie drogi - raz bolą nogi raz cierpną nogi raz niosą nogi - hej ludzie drogi

(Kamińsko 24 październik 1999)

Za późno za wcześnie

piosenka w mp3 (597 Kb)

chwyty

nie zaparzy ci herbaty
w waszym sadzie nie opadną liście
nie przyniosą dzieci kwiatów
nie ujrzycie mgły na uroczyskach

z późno...

nie zapachnie rankiem w sieni
świeżym śniegiem który spadł nad ranem
nie otworzy ci okiennic
abyś słyszał letnią serenadę

za późno...

widzisz jak od mokrej ziemi
złota słońcem w niebo mgła podąża
chciałbyś w obłok się przemienić
uciec z wiatrem gdzieś hen za widnokrąg

za wcześnie...

(Kamińsko 3.11.1999)

 

Pijany Kraków

piosenka w mp3 (580 Kb)

chwyty

latarnie jak księżyc na wykałaczce
pijany Kraków tonie we mgle
do Singera idziemy
spragnieni marzeń
ale tam przed północą nie ma miejsc
ale tam prze północą nie ma miejsc

dlaczego konie siedzą na ławce
pijany Kraków tonie we mgle
Pod Anioły suniemy
spragnieni marzeń
ale tam o północy nie ma miejsc
ale tam o północy nie ma miejsc

mleczarz sny dzielnie rozwozi w taczce
pijany Kraków tonie we mgle
więc do Jamy wpadamy
spragnieni marzeń
ale tam po północy nie ma miejsc
ale tam po północy nie ma miejsc

papieros w pałąk wygiął się w paczce
pijany Kraków tonie we mgle
więc do domów wracamy
spragnieni marzeń
ale tam dla spragnionych nie ma miejsc
ale tam dla spragnionych nie ma miejsc

(Kamińsko 3.11.1999)

Wielki Wóz

piosenka w mp3 (600 Kb)

chwyty

jak śpiewał Kelus Wielki Wóz podstawiony już
złamany dyszel to nic to nic pakuję graty już

pakuję graty na Wielki Wóz
gitarę łachy znoszone już
znoszone już

zanim wyruszę myślę co co by tu jeszcze wziąć
piosenki w głowie buty na nogach wystarczy - ruszamy w drogę

ruszamy w drogę ja Wielki Wóz
gitara łachy znoszone już
znoszone już

ciągnie mój wóz Łabędź i Orzeł do Andromedy mkną
Mleczna nam Droga w drodze pomoże pędzimy nie ma co

po Mlecznej Drodze przed Wielkim Wozem
mkną przez nieboskłon Łabędź i Orzeł
Łabędź i Orzeł

nagle sprzeciwka widzę na drodze mknie ku mnie inny Wóz
znam skądś faceta co trzyma wodze śmieje się pozdrawia mnie

na Mlecznej Drodze mijamy się
skądś znany facet pozdrawia mnie
pozdrawia mnie

(Kamińsko 4.11.1888)

W małej bańce mydlanej

piosenka w mp3 (600 Kb)

chwyty

w małej bańce mydlanej
na Ziemi wiatrem zoranej
w Układzie zimnym mrocznym podobno Słonecznym
na Drodze wyboistej podobno Mlecznej
schroniły się dwa motyle
a ciepła w nich tyle co gwiazd co gwiazd

w małej bańce mydlanej
na Ziemi wiatrem zoranej
w Układzie zimnym mrocznym podobno Słonecznym
na Drodze wyboistej podobno Mlecznej
miotają się dwa motyle
a żalu w nich tyle co gwiaz
d co gwiazd

w małej bańce mydlanej
na Ziemi wiatrem zoranej
w Układzie zimnym mrocznym podobno Słonecznym
na Drodze wyboistej podobno Mlecznej
umierają dwa motyle
a smutku w nich tyle co gwiazd co gwiazd

(Poznań 12.11.1999)

...

nie mam szafy z ubraniami
nie mam półek pod książkami
nie mam pralki umywalki
nie mam w kuchni szaf na garnki

nie mam drzwi uchylonych
nie mam snów niewyśnionych
nie mam okien niedomkniętych
nie mam w głowie ścieżek krętych

nie mam w sobie niepokoju
nie mam wieczornego znoju
nie mam nic do stracenia
nie mam w sobie strachu cienia

zgadnij kim jestem
kamieniem? powietrzem?
piórkiem na wietrze?
może mnie nie ma
a może jestem
zgadnij kim jestem

(Poznań 13.11.1999)

W Karolinie na kominie

piosenka w mp3 (600 Kb)

chwyty

w Karolinie na kominie
stał się cud nie uwierzycie
Sławek Król w noc tam się wdrapał
by odebrać sobie życie

miał to skok być nad skokami
uwieńczenie niby życia
lecz stał cud się nad cudami
bo do ziemi nie doleciał

chyba ziemia tak mu zbrzydła
choć mi wiary nikt w to nie da
widzę jak mu rosną skrzydła
i unosi się do nieba

jeden obraz w sercu noszę
spod mych powiek już nie zginie
jego twarz gdy śmiał się do mnie
na kominie w Karolinie

(Poznań 14.11.1999)

Dobrze Oszklone Okna
słowa: Agnieszka Hyży, muzyka: Ryszard Sowiński

piosenka w mp3 (521 Kb)

chwyty

taka szyba to ekran życia telenowela bez końca
tylko że dłuższa, nudniejsza, nieromantyczna i cholernie dzisiejsza

chyba już w tym odcinku nareszcie sąsiad odpali malucha
blondyna z naprzeciwka jak zawsze znów kogoś przygrucha
smutna pani w berecie z przeciwka wyjdzie jak codzień samotna
i ruszy w szary tydzień śledzona przez szklane okna

czasem zanadto wzruszeni ospałym zimnem na szarej ziemi
chcemy zbiec na ulice zmienić scenariusz, zmienić życie

są chwile też dramatyczne gdy chcemy rozbić oszklone okno
żeby nie tylko widzieć to życie ... by dotknąć

(Poznań 24.11.1999)

Wyliczanka
piosenka w mp3 (261 Kb)

chwyty

zaczynam kolejne siedem dni
chodzę po linie jeden dwa trzy
unikam spięć cztery pięć
wymarzony Eden sześć i siedem

zaczynam kolejne siedem dni
sześćdziesiąt dwadzieścia cztery
ósma do szóstej szósta do ósmej
gdzie są do licha moje sny

zaczynam kolejne siedem dni
chodzę po linie jeden dwa trzy
trzydzieści jeden pięćdziesiąt cztery
kolejny rok do jasnej cholery

kto na smyczy z krawata na trzech etatach
czasem wakacje biznes kolacje
niech to chromoli niech czuje że boli
kogo boli ten świętą ma rację

(Poznań 26.11.1999)

Elementarz

piosenka w mp3 (325 Kb)

chwyty

to są drzwi a to jest stół
a to półka pełna ziół
to jest łóżko na którym śpię
śpi się w nocy żyje się w dzień

a w tej szafie leży plecak
niespokojne myśli wznieca
a w tej szafie garnitury
aby szklane zdobyć góry

to jest chleb a to jest szal
a to wieszak na nim żal
żal się wiesza na wieszaku
smutki chowa się w plecaku

a w tej szafie stoją buty
buty pegaz nie podkuty
na suficie gwiazd bez liku
a marzenia na śmietniku

(Wrocław 9.12.1999)

Skrzyżowanie

piosenka w mp3 (280 Kb)

chwyty

na skrzyżowaniu znanym z wypadków
które w niebieskich służb statystykach
często powtarza się w pewnych rubrykach
ziemskie ekipy stawiają światła

i myślę sobie - szkoda ich znoju
i myślę sobie - szkoda ich znoju
bo trochę więcej będzie nieszczęścia
bo trochę mniej będzie aniołów

(Poznań 11.12.1999)

Łowię piosenkę

w otchłań niebieską zarzucam wędkę
słowa nabite na znak zapytania
stanowią dobrze sprawdzoną przynętę
jeśli doczekam się dzisiaj brania
wyłowić mogę sztukę niekiepską - nową piosenkę

(Poznań 11.12.1999)

Piosenka grudniowa

piosenka w mp3 (470 Kb)

chwyty

znów grudzień styczeń nieuchronnie dogania
wykrzykniki gną się w znaki zapytania

mija kolejny rok wędrowania
wykrzykniki gną się w znaki zapytania

nie wiem czy wezmę rok kolejny na raty
prostują się z krzykiem w wykrzykniki znaki zapytania

(Poznań 17.12.1999)

Już coraz bliżej do...

piosenka w mp3 (391 Kb)

chwyty

już coraz bliżej na mej drodze do...
i coraz mniejszy ściska gardło strach...
i coraz mniej zależy mi na...

i coraz większy ciężar w sobie mam...
i coraz częściej myślę o niej że...
i coraz cieplej w nocy o niej śnię...

i coraz większy spokój w sobie mam...
i coraz śmielsze myśli o tym że...
że już niedługo będę gotów na...

(Poznań 21.12.1999)

Dla Wujka Janusza

piosenka w mp3 (583 Kb)

chwyty

był taki człowiek co ciepło słońca słońca ciepło w sobie miał
ale pewnego wieczora zgasł i stał się stał się jedną z gwiazd
podnoszę wzrok w kosmiczny mrok widzę ją świeci tam
i trochę cieplej robi się na zimnej ziemi pełnej ran

był taki człowiek co światło słońca słońca światło w sobie miał
ale pewnego wieczora zgasł i stał się stał się jedną z gwiazd
podnoszę wzrok w kosmiczny mrok widzę ją świeci tam
i trochę jaśniej robi się na ciemnej ziemi pełnej ran

był taki człowiek co aż do końca wielki spokój w sobie miał
ale pewnego wieczora zgasł i stał się stał się jedną z gwiazd
podnoszę wzrok w kosmiczny mrok widzę ją świeci tam
trochę spokojniej robi się na dzikiej ziemi pełnej ran

(Poznań 27.12.1999)